Strona główna Związki i relacje Samotność, czym jest?

Samotność, czym jest?

88
3
samotność

Następny artykuł serii – Wychowanie dziecka – lista skutecznych porad

Samotność

Samotność to wielowymiarowe zjawisko, które dotyczy osób starszych, porzuconych, bezdomnych, ale i ludzi młodych. U osób starszych i niepełnosprawnych samotność objawia się głównie tym, że nikt nie chce się nimi zajmować, są zapomniane i zaniedbane. Kiedyś bardziej ceniło się babcie, dziadków i chorych. Dzisiejszy świat pędzi w niezwykle szybkim tempie. Pędzi ku rozwojowi, nowoczesności, technice. W takim świecie człowiek jest niestety coraz mniej ważny, a kiedy cierpi na jakąś chorobę, to już zupełnie traci na wartości i przestaje być istotny dla innych.

Realia

Czy kiedykolwiek próbowaliśmy zrozumieć, czym jest samotność? Może wydawać się, że jest to uczucie, które towarzyszy większości z nas. Nie zawsze to okazujemy, natomiast z reguły tłumimy w sobie, co w konsekwencji ma negatywny wpływ na funkcjonowanie. Można być samotnym na wiele różnych sposobów. Czasami jest to przejściowy stan. Mowa tu głównie o ludziach skazanych na pobyt w więzieniu i o tych, którzy stracili kogoś bliskiego i przeżywają tzw. „żałobę”. Wyróżnić także można samotność „ukrytą”. Zdarzają się osoby, które pomimo posiadania rodziny i przyjaciół są odosobnione. Tacy ludzie nie chcą rozmawiać o swoich problemach, mają wrażenie, że cały świat jest przeciwko, nim i ich nie rozumie. Samotnicy wiele spraw tłumią w sobie, uważają że mogą liczyć tylko na siebie, nie szukają pomocy. W takich wypadkach samotność często bywa pierwszym stadium do popadnięcia w depresję, która z czasem może się pogłębiać. Opisywane zjawisko jest szczególnie okrutne wobec najmłodszych. Domy dziecka przepełnione są dziećmi samotnymi, pragnącymi matczynej miłości. Te dziewczynki i ci chłopcy doświadczają niewyobrażalnej niesprawiedliwości, ponieważ dzieci nie mają wpływu na to, że są samotne. Zostały „z góry” na to skazane.

Powody

Należy powiedzieć jasno, że samotność jest chorobą, a jej objawy są różnorakie. Często nie zdajemy sobie sprawy, że mogło nas to sięgnąć. Wielu problemów dałoby się uniknąć, gdybyśmy w porę zorientowali się skąd pochodzi źródło. Można wyróżnić kilka podstawowych problemów:

  1. Okres Dojrzewania – w tym czasie dziecko jest szczególnie wrażliwe. Mimo, iż stara się buntować przeciwko wszystkiemu i wszystkim, a w szczególności rodzicom, to właśnie od nich powinno dostać najwięcej ciepła i zrozumienia. Brak zainteresowania ze strony opiekunów buduje ogromną barierę. W rezultacie przenosi się na młodego człowieka ,który często znajduję niewłaściwe autorytety, popadając jednocześnie w samotność.

  2. Brak odpowiednich rówieśników – wszyscy pragniemy być akceptowani i doceniani, jeśli rodzina nas odtrąci szukamy wsparcia u rówieśników. Brak odpowiednich otaczających nas osób sprawi, że możemy zatracić się w sobie.

  3. Perfekcjonizm – dążenie do ideału, to kwestia, która również przyczynia się rozwojowi samotności. Możemy mieć różny cel, czy to zawodowy, by piąć się na szczeblach kariery zgodnie z zasadą „cel uświęca środki”, czy też naukowy, by za wszelką cenę osiągnąć upragniony efekt. Jednak warto się zastanowić i zadać sobie pytanie „Co ja tutaj robię?”, „Czy naprawdę tego chcę?”. Niestety, w pogodni za doskonałością można utracić wszystkich, na których nam niegdyś zależało.

Pseudo ucieczka

Jedną z alternatyw dla samotników jest obecnie Internet. W wirtualnym świecie wszystko jest możliwe. Zawsze można coś podkoloryzować, zataić, czy stworzyć całkowicie nową postać i utożsamiać się z nią. W ten sposób znacznie podwyższa się poczucie własnej wartości i zwiększa się pewność siebie. Ale po co? Czy osoba po drugiej stronie monitora, zrozumie czego nam brak w życiu? Czy potrzyma za rękę, otrze łzy? Otóż nie. Internet nie jest rozwiązaniem stałym, lecz chwilowym. Każdy z nas potrzebuje ciepła, miłości, zrozumienia. Bliskości fizycznej nie zastąpi osoba wirtualna. Człowiek, z którym prowadzimy rozmowę może tylko doradzić, wesprzeć duchowo, lecz nigdy nie przytuli i nie poklepie po ramieniu.

Takie pochłanianie się w komputerowy świat prowadzi do rozmaitych chorób. W tych czasach wielu, szczególnie młodych ludzi, cierpi na uzależnienie od Internetu. Konsekwencje tej dolegliwości to m.in.: regres stanu zdrowia fizycznego i pogorszenie relacji z ludźmi z „rzeczywistego” świata. Samotność jest bardzo popularnym zjawiskiem. Ludzie próbują się do tego stanu przyzwyczaić i zaakceptować go. Nasuwa się pytanie: Po co? Dlaczego człowiek ma godzić się z czymś, co wpływa negatywnie na jego zachowanie, uczucia i w konsekwencji, na całe życie.

Podsumowując…

Z samotnością, tak jak z każdą inną dolegliwością, można sobie poradzić. Przede wszystkim trzeba dbać o dobry kontakt ze swoimi bliskimi. Nie zaniedbywać ludzi i być otwartym na rozmowy. Należy pamiętać, że nie ma człowieka, który by nigdy nie doznał samotności. Każdy z nas kiedyś odczuwał wewnętrzną pustkę. Jak powiedział Ernest Hemingway „Każdy powinien mieć kogoś, z kim mógłby szczerze pomówić, bo, choćby człowiek był nie wiadomo jak dzielny, czasami czuje się bardzo samotny”.

W życiu każdego z nas przychodzi moment, w którym czujemy się osamotnieni. Analizując ten artykuł, powody bywają różne. Jednak wszyscy samotni ludzie mają wspólny pierwiastek. Tym pierwiastkiem jest drugi człowiek. W każdej relacji, tej dobrej i tej złej, mamy do czynienia z ludźmi. Co ciekawe, człowiek jest zarówno powodem samotności jak i lekarstwem na nią. Chcemy zwalczyć samotność? Żyjmy razem. Nie zawsze w harmonii, nie zawsze w zgodzie, ale zawsze blisko siebie. Życie bywa okrutne, niektóre sytuacje przerastają nawet tych najsilniejszych, ale z pewnością w grupie żyje się łatwiej.

3 KOMENTARZE

  1. Pojawiła się kwestia internetu która mnie dość zaciekawiła – mówi się, że dzieci uciekają w internet ale może tak naprawdę to internet oferuje im wiecej możliwości niż codziennosc? Moze Internet nie jest przyczyną samotnosci a samotność może właśnie popycha młodych ludzi do ucieczki w Internet?

  2. Bardzo ciekawe,szkoda tylko ze tak mało opisane o tej chorobie która nazywa się samotność,myślę ze mogłabym ksiązkę napisać na ten temat ale po co?jak napisał autor” po co człowiek ma się godzić z czymś co wpływa negatywnie na jego zachowanie,uczucia i w konsekwencji,na całe życie”a co jesli tak jak ja niemam z kim poromawiać,niema mnie kto wysłuchać,doradzic,wesprzeć duchowo,nikt mnie nie przytuli,ani nie poklepie po ramieniu,moja niepełnosprawność(brak nogi)niesamowite uczucie pustki,poczucie niższej wartości itd,przykładów mogłabym mnożyc sprawia ze coraz częściej myślę o śmierci,przeciez i tak nikt by nie zauwazył ze mnie juz niema a ja uwolniłabym sie od wszystkiego.
    To juz nie jest tylko samotnośc,niemniej jednak chętnie wymienie sie swoim doświadczeniem zwiazanym z ta okropna choroba a moze znajdzie sie ktoś kto podsunie mi jakies artykuły na ten temat,ta cisza w której tkwie mnie przeraza

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here