Kryzysy w związku

  • Udostępniam:

Mówi się, że każdy związek przechodzi przynajmniej jeden poważny kryzys. Oczywiście mowa o dłuższych związkach. Jednak istnieją osoby, które twierdzą, że ich związki są idealne. Może zwyczajnie kłamią? Tak czy siak, nie ulega wątpliwości, że wiele osób będących w długim związku boryka się z różnorakimi problemami. Dopóki te trudności nie spędzają nam snu z powiek, to nie ma się czym za bardzo przejmować. Jeśli jednak okaże się, że kryzys jest na tyle poważny, że chcemy się rozstać to warto podejść do tego zdroworozsądkowo.

Pierwszy kryzys należy zwyczajnie przetrwać. Każdego kiedyś dopadnie i najlepiej być na niego przygotowanym. Istnieje przekonanie, że pierwszy kryzys jest najłagodniejszy, toteż jeśli nam się przydarzy nie można od razu się załamywać. Gorzej jest w przypadku, kiedy kryzysy pojawiają się często. Ciągłe kłótnie, brak zrozumienia czy niechęć do szczerej rozmowy powodują, że uczucie odeszło raz na zawsze. Wtedy stajemy przed dylematem czy zostać z partnerem w imię, na przykład „dobra innych osób” czy raczej wyrwać się ze związku. Jeżeli jesteśmy pewni, że związek jest toksyczny, a nasz partner nigdy się nie zmieni, to lepiej oczywiście z takiej relacji zrezygnować. Jednak często zdarza się przecież, że nasz związek nie jest toksyczny. Po prostu coś się zmieniło. Ważne jest z pewnością tutaj indywidualne poczucie szczęścia. Jeżeli czujemy, że jest to jedynie inny etap namiętności, wciąż się kochamy, ale nie ma już tych przysłowiowych motyli w brzuchu, to oznacza, że wszystko jest w porządku i musimy się z tym pogodzić. Życie to nie jest wielka bajka, gdzie na każdym kroku czeka na nas książę lub księżniczka. Jeżeli jednak kryzys jest poważny, ponieważ nasz partner bardzo nas zawiódł, straciliśmy poczucie bezpieczeństwa, nie darzymy go już zaufaniem, to wtedy problem jest zdecydowanie głębszy. Bywa, że zwyczajnie sami sobie z tym nie poradzimy. Wiele osób ma problemy z komunikacją. Zwłaszcza są to mężczyźni. Kiedyś przecież nie rozmawiało się o uczuciach w bezpośredni sposób. Z dziewczynkami być może prędzej, a z chłopcami w ogóle. Niestety to odciska piętno na przyszłości związków. W takiej sytuacji najlepiej skorzystać z psychoterapii dla par, która powinna pomóc otworzyć się partnerom nawzajem. Często zdarza się, że wobec obcej osoby jesteśmy wbrew pozorom skłonni bardziej się otworzyć.

Jak przetrwać kryzys?

Jeśli natomiast mamy świadomość tego, że kryzys który nawiedził nasz związek minie, ponieważ jest spowodowany konkretnym wydarzeniem, to należy zwyczajnie starać się odbudować relację. Różne mogą być przyczyny kryzysów w związku. Może być to zdrada, może być długi wyjazd służbowy czy pracoholizm. Jeśli znamy przyczynę, to musimy po prostu zdusić ją w zarodku, jeśli chcemy, aby nasza relacja przetrwała. Zawsze warto także skonsultować się z bliskimi lub przyjaciółmi, żeby porównać etapy związku. Oczywiście należy mieć na uwadze, że każdy związek jest inny. Jednak nie zmienia to faktu, że praktycznie każdy przechodzi kryzysy.

Inne aspekty życia

Niestety kryzysy w związku często przyczyniają się do zaburzenia innych sfer życia. Jak wiadomo, życie prywatne jest tak istotnym elementem całej układanki, że jeśli się wali, to konsekwencje widać także w życiu zawodowym. Warto więc zadbać o to, żeby życie prywatne układało się w możliwie najlepszy sposób. Jeśli pojawią się niepokojące sygnały dotyczące naszego związku, istotne jest, aby od razu próbować je stłamsić. Przede wszystkim należy zacząć od szczerej rozmowy. Jeśli nasz partner jest niechętny, to spróbujmy przedstawić mu argumenty przemawiające za chęcią porozumienia. Jeżeli i to nie pomoże, najlepiej będzie udać się wspólnie do psychoterapeuty.

Warto mieć na uwadze, że kryzysy są nieodzowną częścią naszego życia. Zarówno prywatnego, jak i zawodowego. Kryzysy w związkach były, są i będą. Z tego powodu nie można panikować kiedy w końcu się pojawią. Trzeba się na nie dobrze przygotować i zwyczajnie stawić czoła przeciwnościom losu.

Kryzysy w związku
4.67 (93.33%) Głosów: 3

Następny artykuł serii -

Podobał Ci się ten artykuł? Daj nam motywację do pisania kolejnych udostępniając go :)

  • Udostępniam:

Dodaj komentarz